Ostatni lvl to jest the Bowl - cwaniaczku druga plansze przeszedlem bez budowania nadmiernych baz energetycznych

Naprawdę? The Bowl? wow, wcześniej nie zauważyłem jak sie plansza nazywa, dzięki stokrotne za info. Tylko co to wnosi do tematu?
Z planszą już sobie poradziłem (okazała się b. łatwa), a co do dużej ilości collector'ow - każdy gra, tak jak lubi, a mnie gra na czas, aby szybciej nie sprawia przyjemności.